Imię i nazwisko| Caroline Raven Campbell
Pseudonim| Odnoś się do niej z szacunkiem, a ona też cię tym obdaruje, także nie zdrabniaj jej imienia gdy ci nie wolno(a raczej nie wolno). Znajomi(których nie jest dużo) nazywają ją po prostu Caro lub Raven, skrót jej pełnego imienia, jednak posiada jeszcze inne. Wiele innych. Jednym z nich jest Rafi, dość dziwny i osobliwy pseudonim.
Motto| „Słowa palą, więc pali się słowa. Nikt o treść popiołów nie pyta...”
Reputacja|
Data urodzenia| 23 września 2032 (20 lat)
Głos| Evanescence
Gang| Brak
Charakter| Taaa... kolejna osoba, która szczyci się swoim chamstwem i arogancją, przeszywającą cię na wskroś. Tylko, ta kobieta naprawdę potrafi się zachować jak szowinistyczna „bitch”.
Caro jakoś od zawsze była zależna tylko od siebie i wymagająca od innych. W końcu cicha woda brzegi rwie. Nie szczyci się niczym, raczej woli usiąść gdzieś z boku i obserwować, dopiero potem działać, co też nie oznacza, że brak jej rytmu, bo rozrywkowa to ona jest. Oj... jest i to bardzo. Nie ma problemów z przyłączeniem się do tłumu i zabawy.
Kobieta jest z natury okropnie złośliwa. Nie oszczędza nikogo. Nie potrafi powstrzymać się od sarkazmu czy rzutem riposty. Pokazuje całą sobą jak bardzo kogoś nie znosi, choć i dla znajomych jest cięta i niedostępna. Tak, więc jej nie denerwuj, bo bez kija nie podchodź, nawet z kijem jest nadal niebezpiecznie. Ona posiada temperament i niezwykle duże mniemanie o sobie. Czy jest zadufana w sobie? No... może troszkę. Raczej określiłabym to dobrą samooceną niż przesadną dumą. Jest egoistyczna, to trzeba podkreślić koniecznie. Nie potrafi być wierna jak i oddana, więc na wielką przyjaźń nie licz. Nie jest także typem konformisty. Oj nie. Nigdy nie przestrzegała żadnych zasad, reguł, etykiet i innych bzdet. Szczerze, to w tych czasach takowe nie istnieją.
Potrafi działać na mężczyzn niczym magnez i owijać ich wokół małego palca. Doskonale wie jak wykorzystać swoje zgrabne, wysportowane ciało do podrywu. Podobno jej niespotykana pewność siebie, którą posiada w nadmiarach oraz chwilowa porywczość robią takie same wrażenie jak ona sama. Do kobiet podchodzi bardziej „racjonalniej”, woli się im przyjrzeć dokładniej, a wiele z nich z chęcią by udusiła na miejscu, toteż jej relacje z tą samą płcią nie są zbyt dobre.
Czasem zachowuje się jak typowa suka bez skrupułów czy też kontroli nad sobą. Nie przejmuje się zdaniem innych, nie obchodzą ją inni ludzie, myśli wyłącznie o swoim tyłku. A ona potrafi przechylić szalę na swoją stronę. Doskonale wyłapie co może wpłynąć pozytywnie na jej stronę. Nie łatwo jest ją oszukać, bo niezwykle sprytna i przebiegła osoba. Bez wahania robi to co uważa za jedyne i słuszne, nie cierpi jakiegokolwiek sprzeciwu, jest inteligentna i nieprzewidywalna w swoich działaniach, także nie łatwo jest ją zmylić.
Aparycje|
Wzrost: ok. 175cm
Waga: 57kg
Budowa: Caro to szczupła i zgrabna kobieta, z wyraźnymi krągłościami i atutami. Posiada pięknie wyrzeźbione ciało z długimi nogami, przez co jest dość wysoka. Ma dobrze zarysowane kości policzkowe i długie, gęste rzęsy, które dodają uroku jej brązowym oczom.
Włosy: Lekko falowane, blond z nielicznymi, ciemniejszymi pasemkami, sięgające dziewczynie poniżej piersi, cieniowane. Zazwyczaj rozpuszczone, chociaż można ją spotkać z kucykiem lub kokiem upiętym w artystycznym nieładzie.
Oczy: To temat podlegający dyskusji, bowiem każdy ma na to inne spojrzenie. Jednak przyjęło się, że są jasnobrązowe, choć ona sama uważa to za kolor bursztynu.
Skóra: Dosyć blada i taka też się wydaje. W dodatku bardzo delikatna i gładka.
Znaki szczególnie: Jeśli delikatne dłonie zaliczają się do tego podpunktu to mogę je tu wymienić. Poza tym, dwie cięte blizny na lewym barku.
Orientacja| Heteroseksualna i szczerze mówiąc, o wiele bardziej woli towarzystwo mężczyzn niż kobiet, które ją zazwyczaj denerwują samym swoim istnieniem.
Partner| Jeśli ona wygląda ci na kogoś, kto by mógłby wytrzymać z jednym facetem to oznacza, że jesteś kompletnym debilem. Dziękuję bardzo. Tyle w temacie.
Historia| Urodzona cztery lata przed III wojną światową, określaną mianem Wielka Wojna Mocarstw. Nie posiada rodziny, raczej o niej zapomniała, bo wychowywała się w domu dziecka. Oczywiście stowarzyszenie przytułku upadło czy raczej zostało brutalnie zamknięte i dziewczyna wychowywała się wśród ruin miast, kurzu, brudu i zgnilizny rozpadających się ciał zabitych ludzi. Ulica nauczyła ją sztuczek niezbędnych do przetrwania- samowystarczalności oraz zaufania wyłącznie dla siebie. Wtedy przecież wszystko i wszyscy chcieli cię zabić.
Aż dziwne, że mała dziewczynka zdołała przeżyć i przetrwać oraz podnieść się na obalonej przez świat psychice. Czemu wybrała samotność? Nigdy nie lubiła wchodzić w umowy z innymi ludźmi(pomijając fakt, że zazwyczaj bierze wszystko dla siebie co czyni ją samolubną), jest panem samej sobie, może też dlatego, że nie uznaje władzy i nie cierpi wytycznych oraz posłuszeństwa. Posiada znajomych... jako takich. Są to raczej ludzie, których w pewien sposób akceptuje, bo lubi to trochę za mocne słowo.
Uzależnienia| Pomimo zamiłowania do mocnego alkoholu, nigdy nie była od niego ani od niczego uzależniona. A czy denerwowanie ludzi się to tego zalicza?
Inne|
-Jeszcze nigdy nie paliła, może kiedyś, może wcale...? A jeśli chodzi o resztę używek to jak najbardziej.
-Dwie cięte blizny na lewym barku oraz tatuaż po prawej stronie brzucha z krukiem i na karku w kształcie drzewa.
-Posiada czarny ścigacz, za czym idzie jej ogromne zamiłowanie do tego sprzętu.
-Posiada ogromny talent artystyczny i muzyczny. Pięknie śpiewa, lecz tego nie lubi, wyjątkiem jest gdy się serio upije. Jeśli chodzi o rysunki to owszem, rysuje poniekąd gdy jej się bardzo nudzi.
Autor| izusia321/izabelamoczado@gmail.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz